Przeciek z GTA 6 wzbudził ogromne zainteresowanie
Za niespełna tydzień na Netflix zagości rozszerzona prezentacja GTA 6. Tymczasem do sieci trafiły przecieki pokazujące fragmenty rozgrywki. Rozpętała się przy tym dyskusja, czy mamy do czynienia z nowymi materiałami, czy też nagraniami sprzed kilku lat.
Nieświeży wyciek tuż przed prezentacją GTA 6 na Netflix
Zważywszy na to, że 27 sierpnia jest tuż za rogiem, a materiały wideo przygotowane przez Rockstar Games krążyły już przez wiele rąk, racjonalnym byłoby założenie, że coś mogło się wydostać. Jak podaje Insider Gaming, wyciek materiałów z Grand Theft Auto VI nastąpił 18 sierpnia. Analiza metadanych nagrania rzekomej rozgrywki wskazuje, że pliki mogą pochodzić z 2024 roku lub nawet wcześniej, co oznacza, że pokazują mocno nieaktualny stan gry.
Niemniej panuje ogólny konsensus, że materiał może być autentyczny i Rockstar Games faktycznie padło ofiarą poważnego naruszenia danych. Trudno jednak orzec, kiedy dokładnie miało to miejsce. Według Insider Gaming jedno z nagrań zostało zakodowane przy użyciu FFmpeg 6.1, wydanego w listopadzie 2023 roku. To sugeruje, że kompresja nastąpiła najwcześniej wtedy, ale sama rozgrywka mogła być nagrana jeszcze wcześniej. Proces konwersji usunął oryginalne metadane, co utrudnia dokładne ustalenie daty.
Szkoda tracić czas
Insider Gaming powołał się także na znanego w internetowym światku leakera NateTheHate, który zwykle dysponuje sprawdzonymi informacjami. Twierdzi on, że materiały mogą mieć ponad rok i na pewno nie pochodzą z najnowszej wersji gry.
Oczywiście nagrania wzbudziły spore zainteresowanie, ale media studzą zapał, co dla nas jest całkowicie zrozumiałe. Nie warto tracić casu i energii na fragmenty rozgrywki, które po pierwsze mogą być stare, a po drugie do końca nie wiadomo, czy na sto procent pochodzą od twórców gry. Dlaczego nie warto tracić energii? Bo 27 sierpnia będziemy mieli prezentację gry i to z pierwszej ręki.
Nie likujemy tutaj krążących w sieci materiałów, na pewno sami na nie gdzieś traficie.
Nie ma też co płakać, że pokaz będzie na Netflixie. Jeśli nie chcecie skusić się na subskrypcję, utnijcie sobie drzemkę i po kilku godzinach materiał pojawi się w ogólnie dostępnej formie na YouTube.
Czyli w skrócie: System paliwa i stacje – auta nie będą już jeździć w nieskończoność na jednym baku, trzeba będzie je tankować
Bagażnik jako mobilna zbrojownia – koniec z noszeniem całego arsenału w kieszeni; dodatkową broń przechowamy w aucie.
Fizyka i mechanika rodem z RDR2 – poruszanie się, walka oraz interakcje z otoczeniem (np. rzuty do kosza) będą bardzo realistyczne. Powróci też klasyczny system reputacji.
Bystrzejsze NPC i czujna policja – po stłuczce kierowcy potrafią ruszyć na nas z narzędziami, a stróże prawa zidentyfikują nas po wyglądzie, ubraniu i aucie.
Podział mapy i misji – świat gry podzielono na 5 hrabstw z rozbudowaną siecią kolejową, a na mapie zobaczymy osobne znaczniki dla Jasona, Lucii oraz ich wspólnych zadań.
Jadą z tematem równo, kolejny leak wyskoczył I zapowiadają więcej
Mnie to przez chwilę bawiło nawet, ale teraz dochodzę do wniosku, że co za dużo to niezdrowo.
@Gameralnie jestem tego samego zdania. Wolałbym jednak oglądać oficjała, a niżeli jakieś wypociny z z przed dwóch lat. W sieci śmiga info, że ponoć mają całą grę i będą systematycznie wypuszczać krok po kroku