GTA 6 jednak na płycie

GTA 6 jednak w pudełku? Totalny chaos wokół Rockstar Games

Od dziś możemy nabyć w przedsprzedaży GTA 6. Wczorajsze informacje zamieszczone na stronie Take-Two niestety zasmuciły wielu graczy liczących na zakup płyty z grą w dniu premiery. „Zasmuciły” to nawet delikatnie powiedziane, ale zostańmy przy tym określeniu. Na ten moment grę można kupić wyłącznie w wersji cyfrowej, na przykład w sklepach Xboxa i PlayStation oraz w formie kodu wydrukowanego na papierku i wsadzonego do pudełka, w którym normalnie powinna znajdować się płyta.

Sprawdzone źródło uprzejmie donosi?

Mamy jednak informację z portalu PPE, która daje nadzieję, że fani fizycznych wydań doczekają się GTA 6 na płycie. Portal, powołując się na swoje źródła, już wcześniej donosił, że w dniu premiery gra na płycie może się nie ukazać i jak widać, mieli rację. Tym razem uspokajają i twierdzą, że Vice City zagości na fizycznych nośnikach jeszcze w grudniu tego roku. 

Według ich informacji kody w pudełkach mają zniknąć po kilku tygodniach od premiery przynajmniej tak twierdzi ich informator. Oczywiście warto brać na to poprawkę. PPE prezentuje też wiadomość e‑mail z obsługi klienta Rockstar Games, w której pojawia się informacja, że aktualna przedsprzedaż obejmuje wyłącznie wersje cyfrowe gry.

Wydawca nie odkryje wszystkich kart od razu

W poprzednim materiale wspominałem, że nawet jeśli wydawca planuje fizyczną edycję, to raczej nie ogłosi tego od razu bo mogłoby to zdusić część wpływów w okresie przedsprzedaży i tuż po premierze. Część osób po prostu wstrzymałaby się z zakupem do grudnia. A tak istnieje szansa, że kolekcjonerzy kupią grę dwa razy: raz z niecierpliwości i lekkiej dezorientacji, a drugi raz, żeby mieć fizyczny krążek, który postawią sobie na półce. Takie opóźnienie wydania faktycznie fizycznej edycji gry najpewniej miałoby służyć zabezpieczeniu się przed wszelkiego rodzaju przeciekami.

Oczywiście nie podoba mi się takie podejście. Fajnie byłoby, gdyby Rockstar potwierdził albo rozwiał te plotki, ale nie sądzę, żeby do tego doszło.

Ucierpi mały i średni biznes

Wczorajsza informacja rozczarowała wielu graczy i wiadro pomyj wylało się na twórców gry. Decyzja uderzyła też w sklepikarzy, którzy inwestowali własne pieniądze w reklamy, by na przykład w noc premiery urządzić wydawanie gier tuż po północy. Inwestowali w Reklamy produktu Rockstar Games, a w zamian zostali praktycznie spoliczkowani.

Ich klienci nie będą mieli ochoty kupować kodu w pudełku, bo to nie wpisuje się w ideę handlu i wymiany płytami. Niestety.

Poniżej materiał w postaci wideo z kanału Gameralnie:

Dołącz do naszej społeczności już dzisiaj! Po zalogowaniu otrzymasz dostęp do pełnej zawartości strony oraz możliwość pełnej interakcji. Zaloguj już teraz ZALOGUJ/ZAREJESTRUJ

Podobne artykuły

Komentarzy